Nowy, a jak ze średniowiecza
18 lutego 2009, 12:02Inżynierowie i architekci z Uniwersytetu w Cambridge stworzyli pierwszy w Wielkiej Brytanii prototypowy dom, który nie przyczynia się do efektu cieplarnianego, bo nie ma odcisku węglowego. Crossway, bo tak go nazwano, jest położony w pobliżu Staplehurst, a przy jego konstruowaniu zapożyczono średniowieczną technikę sprzed ponad 600 lat.
O psach, które jeździły metrem
14 sierpnia 2009, 10:08Moskiewscy naukowcy opowiadają o niezwykłych dokonaniach tutejszych bezdomnych psów. Czworonogi nauczyły się bowiem korzystać z metra, by dostać się do centrum, gdzie łatwiej o pożywienie. Jadą rano i wracają w ten sam sposób wieczorem. Wiedzą, kiedy wysiąść, a mieszkańcy stolicy Rosji wydają się nie obawiać nietypowego towarzystwa.
Niska wilgotność sprzyja wirusowi grypy
23 lutego 2010, 23:41Nieco ponad rok temu informowaliśmy o wpływie wilgotności powietrza na łatwość transmisji zakażeń wirusem grypy u zwierząt. Autorzy tego odkrycia postanowili pójść za ciosem i przeprowadzili badania na temat liczby osób chorujących na grypę w USA. Ich wyniki potwierdzają dotychczasowe przypuszczenia: ryzyko infekcji jest szczególnie wysokie przy niskiej wilgotności bezwzględnej powietrza.
Ogniwa słoneczne z… drukarki
30 września 2010, 14:40Komercyjne baterie słoneczne, mimo wielu ciekawych odkryć, wciąż nie powalają swoją wydajnością, a przez to również opłacalnością. Być może szybciej od paneli wysokowydajnych doczekamy się mniej efektywnych, ale za to bardzo tanich.
Wrak z mongolskiej inwazji na Japonię
26 października 2011, 08:41Korzystając z systemu ultradźwiękowego, naukowcy z University of the Ryukyus odkryli największy jak dotąd fragment kadłuba, jaki pozostał po flocie mongolskiej, która w XIII wieku próbowała podbić Japonię. Prof. Yoshifumi Ikeda ujawnił w poniedziałek (24 października), że metr pod dnem morza w pobliżu wyspy Takashima w prefekturze Nagasaki zachowało się 12 m stępki, a także rzędy przymocowanych do niej desek o grubości 10 i szerokości 15-25 cm. Poszczególne deski miały od 1 do 6 m długości.
Nowy dinozaur z profilem Karla Maldena
23 września 2014, 11:48Rhinorex condrupus to dinozaur, który zawdzięcza swoją nazwę profilowi, a konkretnie wydatnemu nosowi (łac. Rhinorex tłumaczy się jako król-nos).
Ruszają prace nad Narodową Strategią Ochrony Owadów Zapylających
10 sierpnia 2017, 08:41W Wielki Dzień Pszczół zostały zainaugurowane prace nad powstaniem Narodowej Strategii Ochrony Owadów Zapylających. Inicjatorami Strategii są przedstawiciele świata nauki, największe organizacje pszczelarskie oraz Greenpeace, a w jej tworzeniu będą mogli wziąć udział wszyscy – już jesienią w polskich miastach w ramach konsultacji odbędą się otwarte debaty obywatelskie.
Wrocław: zabezpieczyli łuk aorty 'szytą na miarę' protezą
5 listopada 2019, 12:17Trzydziestego października w 4. Wojskowym Szpitalu Klinicznym (4. WSK) we Wrocławiu 80-letniemu pacjentowi z dużym tętniakiem w tętnicy podobojczykowej wszczepiono w łuku aorty "szytą na miarę" protezę (stentgraft). Stentgraft był dokładnie dopasowany do budowy anatomicznej pacjenta (skanów z tomografii komputerowej). Jego precyzyjne umieszczenie miało kluczowe znaczenie, by nie zamknąć którejś z ważnych tętnic, zwłaszcza że gdy rozpocznie się rozprężanie, repozycja mogłaby się okazać bardzo trudna lub wręcz niemożliwa.
Zhùr - najbardziej kompletna mumia wilka, jaką kiedykolwiek znaleziono
21 grudnia 2020, 17:45W lipcu 2016 r. podczas działań górniczych prowadzonych przy niewielkim dopływie Last Chance Creek w Jukonie odkryto doskonale zachowaną mumię wilka szarego. Tkwiła ona w wiecznej zmarzlinie przez ok. 57 tys. lat. Samiczka jest najbardziej kompletną mumią wilka, jaką kiedykolwiek znaleziono. Zasadniczo zachowała się w 100% - brakuje jedynie jej oczu - podkreśla prof. Julie Meachen z Des Moines University.
Archeologiczny skarb w szwajcarskim jeziorze. Dwa tysiące lat temu zatonął tam rzymski statek
2 kwietnia 2026, 10:22W listopadzie 2024 roku Biuro Archeologii Kantonu Neuchâtel (OARC), w ramach monitoringu środowiskowego i archeologicznego, wykonywało dokumentację lotniczą dna miejscowych jezior, gdy na fotografiach zauważono coś nowego. Kilka miesięcy później pod wodę jeziora Neuchâtel zeszli nurkowie.

